Życie toczy się, z dnia na dzień ... A ja czasami zatrzymuję się nad codziennością, by uszczknąć kawałek i napisać ... by nie zapomnieć.
Najbliższe Święta:

Wszystkie zdjęcia, filmy i teksty objęte są prawem autorskim. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione, co stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.
Korzystając z cudzych zdjęć, zazwyczaj znalezionych w internecie, zawsze zamieszczam informację o tym gdzie je znalazłam.
Lilypie First Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers Daisypath Anniversary tickers Lubię czytać

Blog > Komentarze do wpisu

Po ciężkim dniu dobrze pójść do kina

W ostatnią środę miałam właśnie taki ciężki dzień. I to wcale nie dlatego, że w pracy było ciężko.

Mój małżonek połowę wakacji (ja byłam wtedy z Mary na wsi) spędził na lakierowaniu podłogi.

Teraz ja wróciłam do Warszawy, i maluje mieszkanko ... bez samochodu, bez doświadczenia. Dobrze, że chociaż pomoc mam i wizję, jak to ma wszystko wygladać. Przez 3 dni znosiłyśmy do domu wszystkie farby, jakie mają być zastosowane. A w nocy z wtorku na środę okazało się, że nowa farba odchodzi wraz ze starą z ściany i trzeba jeszce wszystko zagruntować. Niby nic, ale ... kolejne machanie pędzlem, i kolejne czekanie aż wyschnie. Miałam dość.

Wybrałam się więc do kina na "Harry Potter i Książę Półkrwi". Seans zaczał sie o 20.00 i skończył koło 23.00. Dzięki temu czekał mnie jeszcze nocny spacerek po Warszawie ;)

 

Wracając do Harrego. Wiem, zdaję sobie sprawę, że zdania na temat tej serii są co najmniej podzielone. Wielu naszych znajomych uważa, że książka/film o Harrym jest "be" (słabo powiedziane): że jest w niej wiele zła (owszem jest), i że nie wiadomo co jest złe a co dobre, że jest niechrześcijańska (Harry Potter - dobry czy zły? - książka rekomendowana przez Benedykta XVI), że zacheca do złego.

Tylko, co można powiedziec o książce/filmie nie czytając jej, nie oglądając go, nie chcac nawet na nią spojrzeć, bo jest zła? Rozumiem, można sie bać, że dziecko, szczególnie małe, czytając taką powieść, może nie zrozumieć wielu jej aspektów, wielu spraw. Dlatego, szczególnie dlatego, właśnie rodzice powinni przeczytać książkę, obejrzeć film, zastanowić sie nad nim, żeby móc potem swojemu dziecku wytłumaczyć czemu to i tamto uważamy za złe, a co jest dobre i piękne w tej powieści. Żeby wiedzieć na co zwrócić szczególną uwagę.

Ja widze wiele dobra i piękna. I choć czasy są mroczne (w świecie Harego oczywiście), tym bardziej widać te ideały o które warto walczyć, o które warto zabiegać, na których warto budować i inne wartości, które dla mnie sa ważne. Przyjaźń, miłość, zaufanie, współpraca, wsparcie, rodzina, nie pozostawianie przyjaciela w potrzebie, zdobywanie wiedzy, rywalizacja sportowa, czytanie książek ... i jeszcze wiele innych. To wsztsko jest w Harrym, łatwo to zobaczyć, jeśli się zechce. W moim domu są wszystkie tomy Harrego Pottera, i wszystkie już przeczytałam, zanim obejrzałam filmy. Nie uważam, że to jest złe. I jeśli Marysia zechce kiedyś je przeczytać, to po to właśnie są. Sam zresztą z checią do nich wracam.

A co do filmu, bo w końcu od tego zaczął się ten wpis. Ciekawy, dobrze zrobiony i ... mroczny. Bardzo różnił się od tego co sobie wyobraziłam czytając ten tom przygód Harrego. Niemniej cieszę sie, ze mogłam już go obejrzeć, że mogłam oderwać się od szarej codzienności. I ... skłonił mnie do przeczytania po raz kolejny ostatniego tomu - tranzakcja wiązana ;) Podsumowując polecam film wszystklim którzy przeczytali książkę :)

 



Zdjęcia zaczerpnięte z sieci

poniedziałek, 10 sierpnia 2009, ewerner

Polecane wpisy

  • Zakochałam się

    Wydawało mi się to już niemożliwe, szczególnie jeśli chodzi o ... bajki dla dzieci czy seriale dziecięce. Są takie które pamiętam z dzieciństwa i mają swoje zas

  • O mniejszych braciszkach Św. Franciszka

    Śmy byli ...W Teatrze Narodowym byliśmy, na przedstawieniu "O mniejszych braciszkach Św. Franciszka", z Marysią, czylicałą rodzinką. Przedstawienie gościnne -Op

  • Up czyli Odlot

    Z pewnym opóźnieniem, ale postaram się napisać choć kilka słów o filmie, który obejrzeliśmy w ostatni piątek (23.10.2009). Z okazji imienin K. (notaabene -23.07

Komentarze
Gość: , *.lublin.mm.pl
2009/08/11 15:51:02
Ja czytałam jeden tom i obejrzałam jeden film. Zdecydowanie dziecku polecać nie będę. Raczej to: gloria24.pl/ksiazki.php?akcja=opis&iKatId=27&iProdId=99335042
-
Gość: MamaIgnaca, *.lublin.mm.pl
2009/08/11 15:51:22
To byłam ja
-
ewerner
2009/08/11 19:54:43
Dzięki Doma, za wpis. To właśnie lubię. Przeczytałam, obejrzałam, i mam na ten temat swoje własne zdanie. ... nie podoba mi się, nie będę poleca swojemu dziecku, i w ogóle nikomu. Ok. Rozumiem. I dzięki za podanie linku do: "Anhar. Powieść antymagiczna." Małgorzaty Nawrockiej, rzeczywiście może by ciekawa. A że jej nie znam, to pewnie i do niej dojdę, i jak inne fantazy "połknę w całości". Pozdrówka dla całej czwóreczki :)
-
Gość: MamaIgnaca, *.lublin.mm.pl
2009/08/12 09:38:10
Ewciu, zapomniałam dodać, że Powieść Antymagiczną oczywiście przeczytałam :) A wręcz pochłonęłam. Może nie tak spektakularna jak Harry, ale wzruszająca, pełna emocji i przekazująca bardzo pozytywne treści. Pozdrawiam :)