Życie toczy się, z dnia na dzień ... A ja czasami zatrzymuję się nad codziennością, by uszczknąć kawałek i napisać ... by nie zapomnieć.
Najbliższe Święta:

Wszystkie zdjęcia, filmy i teksty objęte są prawem autorskim. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione, co stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.
Korzystając z cudzych zdjęć, zazwyczaj znalezionych w internecie, zawsze zamieszczam informację o tym gdzie je znalazłam.
Lilypie First Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers Daisypath Anniversary tickers Lubię czytać

Blog > Komentarze do wpisu

Jeszcze tylko 5 kg do pierwszego celu

Dziś wielki dzień ... Moja pierwsza wizyta u lekarza w IZZ, pierwsza kontrol :)
Na poczatku tego wszystkiego, czyli jak usłyszałam na czym ma polegać cała ta dieta i że powinna się zastanowić co chcę przez to osiągnąć, podjęłam dwa cele:

1. Pierwszy, szybszy, łatwiejszy, ale dający już dużą satysfakcję, i poznawlający wcisnąć się w jeansy z liecum :) Jesli go osiągnę będę czuć się dobrze: BYĆ DWUCYFROWA

2. Drugi, trudniejszy do osiągnięcia, długodystansowy, całkowity, końcowy. Osiągnięcie takiej wagi, aby mieć rozsądne BMI i nie narażać się na "choroby cywilizacyjne". Takiej by nie wstydzić się założyć mini :) Takiej by móc kupić sobie ubranie w pierwszym lepszym sklepie z ciuchami, albo je chociaż przymierzyć, a nie szukać zawsze rozmiarów XXL. To jest taka waga, której nie pamiętam - musiało być bardzo dawno temu, kiedy ją miałam. Kończyłam podstawówkę z 90'tką na karku :( Waga jak w celu nr. dwa była wczesniej. Aktulanie celem jest około 80kg, ale nie jest to ostateczne, bo po badaniu składu ciała będzie wiadomo ile mogę naprawdę osiągnąć - być może więcej, a może mniej.

Jak to wygląda teraz? Spójrzcie na suwaczki: 

LilySlim Weight loss tickers

LilySlim Weight loss tickers

Podsumowując:
Waga: 104kg
Straconych: 20.5 kg
Nowe BMI: 36.8 /było ponad 44/
Do celu nr.1. brakuje: 5kg
Jestem w połowie drogi do celu nr.2

I co o tym myślicie?

środa, 20 października 2010, ewerner

Polecane wpisy

Komentarze
2010/10/20 14:37:57
Jestem pod wrażeniem!!!
Ja odchudzam się od zawsze, a po urodzeniu dzieci..ojjjj.....

Gratuluję Ewuniu!
Dasz radę osiągnąć swój wymarzony cel!

Buziaki!
-
ewerner
2010/10/20 14:59:56
Dzieki :) Skoro we mnie wierzycie, to jak mam nie dać rady :) Wiara cuda czyni :)
-
rodzinkaxl
2010/10/20 21:17:11
Gratulacje Ewuniu!
Takie od serca.
Jesteś niesamowita, masz siłę woli, której zazdroszczę.
Ja właśnie dostałam silne sterydy, po których w oczach będę rosnąć i się solidnie podłamałam.
Cieszę się z Twojego sukcesu i ściskam serdecznie.
-
ewerner
2010/10/21 01:38:56
Dziękuję :) Z tą siłą woli to nie jest łatwo, szczególnie ostatnio troszkę gorzej mi to szło, bo weselicho było i delegacja - trudno wtedy o regularność.
Magda, mam nadzieję, że z Wami (obydwojgiem) w porządku? Te sterydy to ze względu na dzidziusia? Nie załamuj się :) Po porodzie maluszek pomoże Ci stracić kilogramy, a Lusia i Arturek też w tym pomogą. Wiele dobrego.
-
Gość: Aga, *.chello.pl
2010/10/21 20:29:30
Gratulacje! Jestem pod wrazeniem, szczegolnie, ze wiem, ze to nie latwe i trzymamy kciuki!!!!!!!!!!!!!!
-
ewerner
2010/10/21 21:08:02
Dzięki Aguś, i Tobie wytrwałości życzę w diecie. Choć prawdą jest że mi było łatwiej w ciąży dietę trzymać, ze względu na Marysię, niż teraz. Tak to już jest ...
-
Gość: MamaIgnaca, *.adsl.inetia.pl
2010/10/23 15:17:44
Ja też gratuluję! Tym bardziej, że wiem co to znaczy - dwa lata temu wywalczyłam sobie 15 kg mniej. Niestety po ciąży z Antkiem wróciło. Teraz też ruszyłam już do boju - przede mną poantkowe 15 i jeszcze kilka dla dobrego samopoczucia czyli 25 kg do normalności :) Tak więc trzymam kciuki i wspieram.
-
ewerner
2010/10/24 00:12:53
Dzięki Doma. I Tobie wytrwałości życzę.