Życie toczy się, z dnia na dzień ... A ja czasami zatrzymuję się nad codziennością, by uszczknąć kawałek i napisać ... by nie zapomnieć.
Najbliższe Święta:

Wszystkie zdjęcia, filmy i teksty objęte są prawem autorskim. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione, co stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.
Korzystając z cudzych zdjęć, zazwyczaj znalezionych w internecie, zawsze zamieszczam informację o tym gdzie je znalazłam.
Lilypie First Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers Daisypath Anniversary tickers Lubię czytać

Blog > Komentarze do wpisu

I Niedziela Adwentu - list od Aniołka BN 1 (28.11.2010)

"Kochana Marysiu,

jestem Aniołkiem Bożego Narodzenia i będę z Tobą przeżywał ten Adwent.

Dzisiaj, w I Niedzielę Adwentu, zaczynamy szczególny czas przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Ty dostajesz kalendarz adwentowy. Codziennie, z listem ode mnie, dostaniesz zadanie do wykonania :) Miłej zabawy przy tym życzę.

Dzisiaj zadanie szczególne - niedzielne. Zapalcie pierwszą świecę w Waszym adwentowym wieńcu. Przy zapalonej świecy pomódlcie się. Ułóżcie modlitwę na ten tydzień i odmawiajcie ją codziennie przy zapalonej świecy.

Dostajesz tez czekoladkę - smacznego, naklejkę z numerkiem, którą będziesz codziennie naklejać na kalendarz, aż cały się zapełni => wtedy będzie Wigilia.

Dostajesz też pierwszą książeczkę o Bożym Narodzeniu - czytajcie ją sobie z rodzicami w tym tygodniu.

Pozdrawiam

Aniołek BN"

 


Nasz kalendarz adwentowy już pokazywałam, ale nie omieszkam wkleić go jeszcze raz :)

Nasz wieniec adwentowy.

I jeszcze książeczka o Bożym Narodzeniu, a właściwie o przedświatecznych przygotowaniach, śniegu i jeszcze o dobroci  i wielu innych. Prawda jest taka, że nie mogłam oderwać wzroku od książeczek Astrid Lindgren, a po tym co napisała be.el na swoim blogu (o tutaj) już w ogóle nie byłam w stanie się oprzeć kupieniu tej książki. Zresztą nie tylko tej, ale jeszcze dwóch innych: Goście na Boże Narodzenie- Sven Nordqvist (opis be.el) i Pewnie, że Lotta umie prawie wszystko (opis w Małym pokoju z książkami). Pojawiło się tylko pytanie, co z nimi zrobić. Nie chciałam żeby czekały na Boże Narodzenie, bo prezentów zawsze jest dużo i trudno się wszystkimi ekscytować, trudno też w tym czasie świąteczno-poświątecznym przeczytać całą górę książek o Bożym Narodzeniu i w tematach okołoBożoNarodzeniowych. I stąd pomysł dawania jednej książki w każdą niedzielę adwentu (nie mam jeszcze pomysłu na IV NIedzielę, może pomożecie). I dlatego dzisiaj (a własciwie wczoraj) pojawiła się Madika - bardzo ciekawa skadinąd, choć trochę dla Marysi trudna, ale to kwestia przeczytania jej po raz "n+1".

poniedziałek, 29 listopada 2010, ewerner

Polecane wpisy