Życie toczy się, z dnia na dzień ... A ja czasami zatrzymuję się nad codziennością, by uszczknąć kawałek i napisać ... by nie zapomnieć.
Najbliższe Święta:

Wszystkie zdjęcia, filmy i teksty objęte są prawem autorskim. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione, co stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.
Korzystając z cudzych zdjęć, zazwyczaj znalezionych w internecie, zawsze zamieszczam informację o tym gdzie je znalazłam.
Lilypie First Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers Daisypath Anniversary tickers Lubię czytać

Blog > Komentarze do wpisu

List od Aniołka BN 5 (2.12.2010)

"Kochana Marysiu,

muszę Ci powiedzieć, że ogromnie mnie ucieszyło Twoje wczorajsze zachowanie. Taka byłaś grzeczna, że dumny z Ciebie jestem ogrmonie. Należy Ci się nagroda i umieściłem ją w skarpecie (nie zmieściłaby się w szufladce kalendarza).

Smutno mi natomiast, kiedy wieczorem szalejesz do północy, a rano nie możesz wstać do przedszkola. Szczególnie, że potem płaczesz przy rozstaniu z tatą. Dlatego zadanie na dzisiaj to pójście do łóżka do dziewiatej. postaraj się prosze leżec już trochę wcześniej, to będziesz miała czas na poczytanie ksiażeczek, choćby o św. Mikołaju czy Madice.

W szufladce znajdziesz oczywiście czekoladkę i naklejkę, a Tatuś przyniesie Ci z pracy kartkę, gdzie będziesz mogła naklejać naklejki z numerkami. Uzupełnij dotychczasowe naklejki. Miłej zabawy.

Pamiętaj też, że możesz zjeść kolejną czekoladkę z kalendarza => tym razem szukaj pod okienkiem numer "2". Co tam się ukryło?

Pozdrawiam Cię,

Twój Aniołek BN"


 

Zaczniemy od zasypiania. Ostatnie tygodnie są coraz bardziej męczące, bo Mary nie chce pójść wczesniej spać, do łóżka udaje nam się ją w końcu położyć grubo po 21, a czasem nawet po 22. Ale to nie jest koniec, bo potem jeszcze długo szaleje w łóżku, tak że zasypia między 22.30 a 24. Co więcej, nawet jak jednego dnia powiedziała, że już chce iść spać nieco po 20 i tak skończyło się na pacyfikowaniu jej koło 22.30. Coraz gorzej jest wtedy z wstawaniem rano do przedszkola. Ubieramy ją po śpiącemu (Krzysiek zazwyczaj) i pospieszamy, przypomianjąc, że za 20, 15, 10 czy 5 minut zaczyna się śniadanie w przedszkolu (do przedszkola jest około 10-15 minut pieszo). To ją jakoś mobilizuje, na tyle, że jeszcze udaje się zdażyć cos zjeść. Niemniej od dwóch, może nawet trzech tygodni nie było dnia, żeby Marysia nie była spóźniona na to śniadanie. Coraz bardziej nas to męczy, dlatego pomysł umieszczenia tego jako jednego z zadań -> Dziękujemy Ci Aniołku, może Twoje zadanie zmobilizuje nasze dziecko :)

Więc, udało się wykonać zadanie o tyle, że Marysia była już w łóżku (tym razem na parterze :)) koło 21. Poczytaliśmy chwilę i zaczęliśmy usypianie przy kołysankach. Przewalała się potem przez ponad godzinę z boku na bok - ja już przy niej przysnęłam, a ona ciągle nie. Ale w końcu, dzięki Bogu, koło 22.30 zasnęła sprawiedliwym snem do rana :) Postęp to wielki, bo jeszcze ponad godzine mieliśmy (ja i K.) dla siebie wieczorkiem.

Apropos kołysanek. Marysia generalnie nie przepadała usypiać przy muzyce, do ostatnich wakacji. Tak ją to wciągnęło, że własnie po wakacjach zasypia bez nas, ale z włączonymi kołysankami. Słuchamy z reguły dwóch płyt:

1. Usypianki bobasa Raimond Lap

2. Najpiękniejsze kołysanki Świata CD1 (by Gamma dla Pampers)

Ale marzy nam się trzecia - mamy nadzieje, że Mikołaj o tym wie :)

3. Kołysanki-utulanki Grzegorz Turnau , Magda Umer

Wracałyśmy z przedszkola przez zaspy śniegowe i Smyk'a - dwie migawki z tamtąd.

1. "Śnieżna zabawa"

 

2. "Witaj misiu!"

 

W każdym razie, wracając do listu od Aniołka. Marysia dostała, w nagrodą za zachowanie w środe, dziewczynkę z kozą z Playmobil.

Tatuś, jak się okazało, znalazł na biurku w pracy nie tylko jedną kartkę, ale całe dwie. Jadną ze zmodyfikowanym kalendarzem z jakoloruje.pl, drugą z domkami z kuradomowa.com. Malowanie i naklejanie z tatą:

i rezultat po uzupełnieniu pierwszych dwóch/pięciu dni:

A na koniec - co sie ukryło pod numerkiem "2" w kalendarzu - podkowa :)

 

sobota, 04 grudnia 2010, ewerner

Polecane wpisy

Komentarze
briar-ka
2010/12/09 00:49:49
Fajne te listy dla Marysi...
tak z ciekawości...piszecie je ręcznie?
No i Wasz powrót z przedszkola: dobija mnie strasznie, że zimową porą wraca się do domu jak jest już bardzo ciemno...
Co do kołysanek...mamy płytę nr 1 i 3. obie są bardzo fajne. Mat słuchał ich jak był jeszcze w brzuchu i tak mu do dziś zostało:)
pozdrawiamy Was mocno
-
ewerner
2010/12/10 15:14:21
Hej :)
Tak, w tym roku piszę ręcznie listy. Musieliśmy oddać naszą drukarkę, a że zazwyczaj list powstaje w dniu w którym przylatuje aniołek, drukowanie w pracy odpada. Ale w zeszłym roku drukowałam listy od Mikołaja na ozdobnych kartkach.
Ten list jest dość "stary'. Marysia codziennie dostaje nowy, ale nie nadążam z wpisywaniem wszystkiego do sieci, a co więcej z obróbką zdjęć. Codziennie bowiem coś się dzieje - wczoraj np. robiłyśmy kartki świąteczne dla marysinych znajomych :). Dziś będzie wieczór kolędowania i robienia ozdób na choinkę.
Tak, zimowa pora w ogóle nastraja nas trochę smutno. Marysia kiepsko wstaje. A po naszym powrocie do domu też nie ma za wiele czasu, żeby spędzić razem, 2-3h to max. Do tego Marysia boi się ciemności - chyba bardziej ich nie lubi niż się boi, ale konsekwencje są takie same - większa płaczliwość jak jest ciemno. I nie chce nawet wieczorami za abrdzo na sanki wychodzić, a w przedszkolu - wiadomo, jak śnieg to na dwór nie wychodzą :(
Pozdrawiam Was serdecznie, i ... ciesze się, że zaglądacie do nas :)
-
2011/03/03 15:16:13
Fajny pomysł z tymi listami:) Może kiedyś wezmę z Ciebie przykład.
-
2011/06/10 22:53:12
Oj, Aniołki.... plotka niesie, że się powiększacie:)))
Buziaki i gratulacje!!!
-
ewerner
2011/06/11 00:01:21
Tak to prawda :) Dzięki :)
Jaki taki ten nasz blog zapomniany, sporo na głowie, i jakoś chęci do uzupełniania nie ma ... Może kiedyś się poprawię, może ...
-
rodzinkaxl
2011/06/12 19:33:10
Ewciu, cały czas o Was myślę i ślę do Was moc pozytywnej energii. Zdrówka, zdrówka, zdrówka przede wszystkim! Ściskam!