Życie toczy się, z dnia na dzień ... A ja czasami zatrzymuję się nad codziennością, by uszczknąć kawałek i napisać ... by nie zapomnieć.
Najbliższe Święta:

Wszystkie zdjęcia, filmy i teksty objęte są prawem autorskim. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione, co stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.
Korzystając z cudzych zdjęć, zazwyczaj znalezionych w internecie, zawsze zamieszczam informację o tym gdzie je znalazłam.
Lilypie First Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers Daisypath Anniversary tickers Lubię czytać

Blog > Komentarze do wpisu

od Misia do Abecadła

Kiedy Marysia podrosła na tyle, żeby zainteresować się jakąś gazetką, i nie tylko w celu jej podarcia, zaczęliśmy kupować miesięcznik Miś. 

Był naszym ukochanym, wyczekiwanym pisemkiem, i z radością i niecierpliwością czekaliśmy na każdy kolejny numer. Niestety, 30 czerwca 2010 roku jego wydawanie zostało zawieszone, a my stanęliśmy przed dylematem - co dalej?

Żadne inne czasopismo nie spełniało naszych wymagań, więc nie kupowaliśmy nic. Wystarczała Marysi wkładka do pisma Dziecko, z bajką o Ryjku (Wojciech Widłak), a potem o Basi (Zofia Stanecka) i obrazkiem do wyszukiwania.

Aż pewnego pięknego dnia, w zwykłym spożywczaku odkryłam czasopismo ABECADŁO. I muszę powiedzieć, że jestem zachwycona. Jest w nim wszystko czego nam potrzeba. Jest wierszyk, jest bajka, jest liczenie, są szlaczki, są literki, i jest nawet pomysł na własnoręczną maskotkę ... Na pewno będziemy z niecierpliwością czekać na kolejne numery tego pisemka. Polecamy również Wam.

czwartek, 17 listopada 2011, ewerner

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Aga, *.catv.net.pl
2011/11/23 21:29:14
O fajnie wygląda, ale nigdzie tego nie widziałam..wprawdzie Pawełek jeszcze za mały, ale mój chrześniak w sam raz :)
-
ewerner
2011/11/24 00:56:08
To pismo Aksjomatu, i zwykle łatwiej w zwykłym kiosku kupić niż w Empiku. A w Carrefourze kupiłam listopadowy numer.