Życie toczy się, z dnia na dzień ... A ja czasami zatrzymuję się nad codziennością, by uszczknąć kawałek i napisać ... by nie zapomnieć.
Zakładki:
1% podatku
Gotowanie na ekranie
Kliknij i pomóż
Książki dla dzieci
Książki, książki, książki
Nasze przedszkola
Po pracy:
Poezja w sieci
Prace ręczne
Sklepiki z różnościami
Spotkania w sieci
Wydawnictwa
Z notatnika ...
Zarażona chustomanią?
Znajomi w pracy
Najbliższe Święta:

Wszystkie zdjęcia, filmy i teksty objęte są prawem autorskim. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione, co stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.
Korzystając z cudzych zdjęć, zazwyczaj znalezionych w internecie, zawsze zamieszczam informację o tym gdzie je znalazłam.
Lilypie First Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers Daisypath Anniversary tickers Lubię czytać

piątek, 23 kwietnia 2010

Myślałam, planowałam, chciałam, szukałam ...

Wiele czasu spędziłam oglądając galerie na przedszkolnych stronkach, przeglądając plany dnia i zajęcia dodatkowe.

Właściwie od początku byliśmy zdecydowani na jedno przedszkole: na Dubois, 11, Pod parasolem. Wiele dobrego o nim słyszeliśmy, dzieci sąsiadów tam chodzą. Dlatego było to nasze przedszkole pierwszego wyboru.

Przez chwilę nawet przeszło nam przez myśl, że może wybrać je jako jedyne. Ale jak przyszło co do czego, zdecydowaliśmy inaczej. Dodaliśmy do niego przedszkole na Franciszkańskiej, bo bliziutko. A potem jeszcze na Niskiej, bo jakby w tamtych dwóch nie było miejsc, to może chociaż tam. W ostatniej chwili znalazłam jeszcze coś, ciekawego, nieopodal - przyciągnęło mnie. Przedszkole na Schillera, nr.13. Podaliśmy je jako ostatnie, czwarte, na wszelki wypadek.

I co z planami, co z chęciami, co z marzeniami ... nici (jak powiedziała Koziołkowa;)).

Wygląda na to, że nie zawsze dostajemy to co chcemy.

Tak, tak właśnie to wyglądało. Na pierwszy rzut oka - masakra. Nie było miejsca dla Marysi ani w 11, ani w 206 ani też w 12. Znalazło się dopiero w 13. Byłam wściekła.

Jak to, ja wybrałam aż cztery przedszkola, a tutaj okazało się, że nie ma dla nas miejsca ani w pierwszym wyborze, ani w drugim, ani nawet w trzecim, ale dopiero w ostatnim?

A co by było, gdybyśmy nie podali czterech przedszkoli, nie byłoby go nigdzie?

Jak oni to przydzielają, że nie udało nam się dostać tam gdzie chcieliśmy?

Potem zajrzałam na stronkę przedszkola. Pooglądałam sobie galerię, przyjrzałam się rozkładowi dnia, zobaczyłam zajęcia dodatkowe ... i zrozumiałam, co przyciągnęło mnie do niego ... i może lokalizacja też nie jest taka zła (ba, nawet lepsza niż 11 i 12) ... i może tak właśnie miało być.

Czy to będzie nasze przedszkole?

http://www.przedszkole13.waw.pl/

Czasem tak trudno przyjąć decyzję innych, szczególnie jak nie do końca jest ona po mojej myśli. Ale czy zawsze mój plan jest najlepszy?

Może było w tym wszystkim coś głębszego, coś większego ... pewnie tak miało być.