Życie toczy się, z dnia na dzień ... A ja czasami zatrzymuję się nad codziennością, by uszczknąć kawałek i napisać ... by nie zapomnieć.
Zakładki:
1% podatku
Gotowanie na ekranie
Kliknij i pomóż
Książki dla dzieci
Książki, książki, książki
Nasze przedszkola
Po pracy:
Poezja w sieci
Prace ręczne
Sklepiki z różnościami
Spotkania w sieci
Wydawnictwa
Z notatnika ...
Zarażona chustomanią?
Znajomi w pracy
Najbliższe Święta:

Wszystkie zdjęcia, filmy i teksty objęte są prawem autorskim. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione, co stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170.
Korzystając z cudzych zdjęć, zazwyczaj znalezionych w internecie, zawsze zamieszczam informację o tym gdzie je znalazłam.
Lilypie First Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers Daisypath Anniversary tickers Lubię czytać

czwartek, 17 czerwca 2010

Potrzebuję się dookreślić,
dopisać kolejne zwrotki tej pieśni i wyśpiewać ją ...

Potrzebuję zatrzymać się na chwilę, przestać biec, uciekać przed niewiadomoczym, zatrzymac, zastanowić, zamyślić ...

Potrzebuję czuć i być odczuwana ...

Potrzebuję innych ludzi, drugiego istnienia, żeby zrozumieć gdzie kończę się ja a zaczyna inny człowiek ...

Potrzebuję odpowiedzieć, albo zacząć odpowiadać na wszystkie pytania, na te wypowiedziane i nie ...

Potrzebuję odnaleźć pytania, które biegają po mojej głowie, sercu i duszy, odnaleźć je i wypowiedzieć ....

Potrzebuję spędzać czas z najbliższymi i z dalszymi ... spotykać się z tymi, którzy zapełniają moje serce, bo z każda kolejną osobą robi się coraz większe i większe ...

Potrzebuję realizowac moje marzenia ...

Potrzebuję odkrywać kolejne ścieżki mego istnienia ...

Potrzebuję ...

środa, 02 czerwca 2010

W jeden z majowych weekendów skorzystalismy z propozycji moich rodziców i wybralismy się do nich na działkę. Pierwszy raz z Marysią. Bo choć niedaleko od nas, jakoś zawsze nie po drodze nam było.

A tam było tak.

Szukaliśmy ślimaków (cel: obserwacja do projektu ślimak, o którym pisałam tutaj).


Mary uprawiała biegi przełajowe.


Chowaliśmy się za krzaczkami :)


Łowilismy ryby.


Zbieraliśmy patyki.


A potem, w ramach odpoczynku, spędziliśmy troche czasu w piaskownicy i na huśtawce.



Podsumowując: "nad rzeczką opodal krzaczka" szaleliśmy jak dziwaczka. :)

I Wam takich szaleństw życzymy.

wtorek, 01 czerwca 2010

Nad rzeczką, opodal krzaczka mieszkała Kaczka-Dziwaczka ...

Znacie to?

Oczywiście, kto by nie znał wiersza Brzechwy o kaczce-dziwaczce.  Popularny jest również dzięki Panu Kleksowi, i ja osobiście mam kłopot, żeby czytac ten wiersz a nie śpiewać. :)

Ale wracając do tematu... Marysia chce, żeby jej czytać o kaczce-dziwaczce. Wynalazła już kilka różnych książek z tym wierszykiem, jedną to jeszcze moją, i nieustannie czytamy. I zadaje nieustannie tysiące pytań: "a dlaczego? a po co?". :) Zna oczywiście już na pamięć niektóre kawałki wiersza i czytamy go razem. A że przekręca kolejność słów, czasami bywa śmiesznie ;)

O ślimakach pisało już wielu. Jest nawet dzień ślimaka - 24 maja, który swoim wpisem uczciła Rodzinkaxl (Dzień ślimaka w domku przy Wichrowych Wzgórzach). Majanka piekła Ślimaczki z Gwatemali. I u nas wpis taki pojawić się musi.

Dlaczego? - zapytacie.

Ano dlatego, że w naszym pseudo-przedszkolu pracuje się czasem metoda projektów. I tym razem właśnie ślimaki były tematem poszukiwań. Odkrywaliśmy ślimaki, poszukiwaliśmy ich na dworze,

i w domu,

na działce dziadków,

na wsi,

i w ZOO.

Do przedszkola dałam Marysi zdjęcia ślimaczków,

i tam też różne ślimacze działania były podejmowane.

Marysia nauczyła się nawet jak naśladować chód ślimaka (jeśli go wogóle chodem nazwać można). A więc:
1. kładziemy się na podłodzena brzuchu,
2. na plecach układamy skorupę (np. poduszkę)
3. czołgamy się do przodu lub do tyłu, albo w bok, tak jednak, by nie zgubić swego domu.
Dobre ćwiczenie na koordynację ;)